Przejdź do treści

Program dla składu, hurtowni i warsztatu

Sprzedaż, magazyn, zakupy, JPK i KSeF w jednym programie na komputerze w biurze. Działa bez internetu, a dane zostają u Ciebie — zaszyfrowane, na Twoim dysku.

Stanio jest programem na komputer. Pobierz go na laptopie albo na komputerze w biurze.

Zapytaj o wycenę →

Pokaz to zwykły program: instalujesz, uruchamiasz, logujesz się czymkolwiek. Bez zakładania konta i bez podawania nam czegokolwiek.

Łącze padnie — kasa pracuje dalej

Program nie jest stroną internetową. Cała baza leży na komputerze w sklepie, więc awaria internetu nie zatrzymuje sprzedaży. Druga kasa dogaduje się z pierwszą po sieci lokalnej, a oddział za miastem — przez nasz przekaźnik, gdy łącze wróci.

Dane są Twoje i są zaszyfrowane

Baza to jeden plik na Twoim dysku, zaszyfrowany w całości. Skradziony laptop nie oddaje nikomu ani jednej faktury: plik bez klucza nie wygląda nawet na bazę danych. Kopię wyniesiesz na pendrive i odtworzysz na nowym komputerze.

Płacisz za to, czego używasz

Osiem modułów do wyboru. Skład z placem potrzebuje magazynu i sprzedaży; warsztat z wypożyczalnią — wynajmu. W Twoim pliku instalacyjnym nie ma kodu modułów, których nie kupiłeś, a dokupienie jednego to aktualizacja, nie wdrożenie od nowa.

Zwykły czwartek w składzie

Osiem modułów brzmi jak spis treści. Tak to wygląda od strony lady — między siódmą rano a zamknięciem.

  1. 6:50

    Zanim przyjedzie pierwszy klient

    Włączasz komputer i program otwiera się na wczorajszym stanie — a na wierzchu mówi, co dziś czeka: dwie faktury po terminie, cement poniżej progu, polisa busa kończąca się w czwartek. Nic nie dociąga się z chmury i nic nie prosi o konto — baza przeleżała noc na tym dysku.

  2. 7:20

    Dwie tony cementu, gotówką

    Klient z ulicy, paragon, koniec. Kasa nie każe zakładać karty komuś, kto wpadł raz, i nie pyta o dane do faktury, gdy nikt ich nie potrzebuje.

  3. 9:05

    Dostawa i czterdzieści pozycji z faktury

    Skanujesz kody prosto w dokument przyjęcia. Stan rośnie, cena zakupu wchodzi na kartę towaru, a zobowiązanie wobec dostawcy zapisuje się przy okazji.

  4. 10:15

    Odchodzisz od lady

    Przykładasz kartę i ekran gaśnie — razem z cennikiem i listą kontrahentów. Niedokończony paragon zostaje otwarty; wracasz po kwadransie, przykładasz kartę jeszcze raz i piszesz dalej w tym samym dokumencie.

  5. 11:30

    Pada łącze

    Ktoś przekopał kabel dwie ulice dalej. Sprzedaż idzie dalej, bo nigdy nie była stroną internetową, a kasa przy placu dogaduje się z tą przy ladzie po sieci lokalnej.

  6. 13:10

    Ktoś buduje dom i pyta, ile to będzie

    Dokładasz pozycje z kartoteki, dajesz rabat i drukujesz ofertę z terminem ważności. Gdy klient wróci za tydzień, ta sama lista zamienia się w zamówienie jednym kliknięciem — nie przepisujesz czterdziestu pozycji drugi raz.

  7. 15:40

    Firma odbiera to, co zamówiła w poniedziałek

    WZ-ka z rezerwacji zamienia się w fakturę jednym ruchem. Na karcie kontrahenta od razu widać, ile jeszcze zalega i od ilu dni.

  8. 18:00

    Utarg się zgadza

    Raport dnia po towarach i po kontrahentach, wyciąg z banku wczytany jednym plikiem, kopia zapasowa na pendrive, zamknięcie. JPK za ten miesiąc złoży się z tego, co przed chwilą zrobiłeś.

Osiem modułów, jeden program

Każdy moduł robi jedną rzecz i dogaduje się z resztą. Faktura ze sprzedaży zdejmuje stan w magazynie, faktura od dostawcy go podnosi, a księgowość widzi jedno i drugie.

  • Sprzedaż

    Kasa dla klienta z ulicy i faktury dla firm — w jednym miejscu.

  • Magazyn

    Stan i jego wartość liczone na bieżąco, nie raz na kwartał.

  • Zakupy

    Druga połowa obrazu: faktury od dostawców i zobowiązania.

  • Księgowość

    JPK_V7 składany z programu albo paczka CSV dla biura.

  • KSeF

    Faktura w strukturze FA(3) i kolejka wysyłek ze stanami.

  • Flota

    Terminy, tankowania i spalanie — bez osobnego arkusza.

  • Wynajem

    Sprzęt na godziny i dni, z kalendarzem i protokołem.

  • Czas pracy

    Wejścia i wyjścia z tej samej karty, którą odblokowujesz kasę.

Zobacz, co robi każdy moduł →

Obejrzyj, zanim zapytasz o cenę

Wersja pokazowa to ten sam program, który dostaje klient — z przykładowym składem budowlano-opałowym w środku. Zalogujesz się dowolnym loginem i hasłem, wystawisz fakturę i zobaczysz, jak schodzi stan. Nic nie zapisuje się na dysku: zamknięcie programu kasuje wszystko, co w nim zrobisz.

Stanio jest programem na komputer. Pobierz go na laptopie albo na komputerze w biurze.

  • Kartoteka, kontrahenci i magazyn ze stanami — wypełnione, gotowe do klikania
  • Wystawisz fakturę, nabijesz paragon i zobaczysz, jak schodzi stan
  • Wagi, skaner i kwit wagowy — z symulatorem albo z prawdziwym sprzętem na porcie
  • Karta zbliżeniowa: jedno przyłożenie zasłania stanowisko, drugie je odsłania
  • Wszystkie osiem modułów odblokowanych, bez licencji i bez konta u nas

Wolisz nie instalować? Ten sam pokaz chodzi w przeglądarce. https://demo.stanio.pl

Wdrożenie →

To jest w każdym wydaniu

Niezależnie od tego, które moduły kupisz. Kartoteki liczą i magazyn, i sprzedaż, a kopia zapasowa nie ma nic wspólnego z zakresem licencji.

Kartoteki towarów i kontrahentów

Jedna karta towaru na cały program: cena netto i brutto, jednostka, stan minimalny, kod kreskowy. NIP kontrahenta sprawdzany cyfrą kontrolną już przy wpisaniu, bo błąd wychodzi dopiero przy wysyłce do KSeF-u — miesiąc po sprzedaży.

Wczytanie cennika z Excela

Kartoteka dwóch tysięcy pozycji wchodzi z pliku CSV, nie z ręki. Najpierw podgląd — co program zrozumiał i które wiersze odpadły — potem zapis. Tą samą drogą wchodzi lista kontrahentów i tą samą drogą wszystko da się wyjąć z powrotem.

Konta i uprawnienia

Każdy pracuje na swoim koncie: kasjer PIN-em, kierownik hasłem. Uprawnienia nadaje się wprost albo przez grupy, razem z wartościami — maksymalnym rabatem czy limitem korekty.

Kopie zapasowe

Kopia przy starcie, przy zamknięciu i na żądanie. Paczka wyniesiona na pendrive wraca nawet na nowym komputerze: wiezie klucz zawinięty w kod odzyskiwania, więc po awarii dysku program staje się tą samą instalacją, co przed nią.

Wymiana danych między kasami

Dwie kasy w jednym sklepie znajdują się same w sieci lokalnej i wymieniają zmianami w tle. Oddział poza siecią dogaduje się przez nasz przekaźnik. Każda kasa trzyma całość danych, więc każda pracuje dalej, gdy łącze padnie.

Sprzęt stanowiska

Wagi ladowe i samochodowe ze sterownikami, skaner łapany na każdym ekranie, kwit wagowy składany z dwóch ważeń. Waga podaje masę wprost do pozycji paragonu, wyświetlacz pokazuje klientowi tę samą cenę, którą widzi kasjer, a szuflada otwiera się przy zapłacie gotówką. Etykietę półkową z nazwą, ceną i kodem wydrukujesz wprost z karty towaru.

Wyciąg bankowy zamiast przepisywania

Plik MT940 z bankowości internetowej wchodzi w całości: wpłaty od klientów program dopasowuje do faktur, a Twoje przelewy do faktur od dostawców. Nic nie księguje się samo — zaznaczone z góry są tylko te wpłaty, przy których klient napisał numer faktury, a operacji nierozpoznanej program nie zgaduje.

Co dziś wymaga uwagi

Pulpit zbiera to, co zgłaszają moduły: faktury po terminie, zamówienia na dziś, towar poniżej progu, polisę kończącą się w przyszłym tygodniu, dzień pracownika zostawiony bez odbitego wyjścia. Każda taka rzecz leży normalnie na innym ekranie i czeka, aż ktoś tam zajrzy. Sprawa znika sama, gdy zniknie jej powód — zgasić jej nie można, bo zgaszona jest tą, o której się zapomina.

Karta zbliżeniowa i blokada stanowiska

Jedno przyłożenie karty zamiast loginu i PIN-u, drugie zasłania ekran, gdy odchodzisz od lady — i nie wylogowuje, więc otwarty paragon czeka na powrót. Karty przypisuje sobie każdy sam, a zgubioną wycofuje się jednym kliknięciem. Numeru karty program nie przechowuje: w bazie leży tylko jego odcisk.

Pytania, które padają najczęściej

Czy program działa bez internetu?

Tak. Cała baza leży na komputerze w sklepie, więc sprzedaż, magazyn i wydruk faktury działają przy zerwanym łączu. Internet jest potrzebny do aktywacji licencji, do wysyłki do KSeF-u i do synchronizacji z oddziałem w innym mieście.

Czy mogę pracować na kilku stanowiskach?

Tak. Każda kasa trzyma całość danych i pracuje samodzielnie, a zmiany wymieniają się w tle po sieci lokalnej — kasy znajdują się same, bez konfigurowania adresów. Oddział poza siecią lokalną łączy się przez nasz przekaźnik. Liczba stanowisk jest częścią licencji.

Co z moim cennikiem — trzeba go przepisywać?

Nie. Kartoteka wchodzi z pliku CSV, czyli z tego, co i tak masz w Excelu. Najpierw zobaczysz podgląd: co program zrozumiał i które wiersze odpadły, a dopiero potem zapis. Tą samą drogą wchodzi lista kontrahentów, a kolejny import poprawia karty zamiast zakładać je drugi raz.

Czy program złoży JPK_V7?

Tak, jeśli rozliczasz się sam: deklaracja JPK_V7M i JPK_V7K razem z ewidencją, oznaczeniami GTU i rozliczeniem kwartalnym. Jeśli masz biuro rachunkowe, możesz zamiast tego wysłać mu paczkę CSV z dokumentami i rejestrem VAT.

A KSeF?

Faktura wychodzi w strukturze FA(3) — tej, której wymaga Krajowy System e-Faktur. Kolejka wysyłek jest widoczna na wszystkich kasach, numer KSeF i UPO zapisują się przy dokumencie, a certyfikat podpina się na osobnym ekranie. Jak to wygląda u Ciebie, najlepiej przejść przy wycenie.

Gdzie są moje dane i kto je widzi?

Na Twoim dysku, w jednym zaszyfrowanym pliku. Nie mamy do nich dostępu i nie trzymamy ich u siebie. Przez nasze serwery przechodzi tylko licencja i — jeśli masz oddziały — zaszyfrowana koperta z zmianami, której nie umiemy otworzyć.

Ile to kosztuje?

Zależy od liczby stanowisk i wybranych modułów, więc cenę podajemy po krótkiej rozmowie zamiast zgadywać. Napisz, czym handlujesz i na ilu komputerach pracujesz — odpiszemy z wyceną.

Porozmawiajmy o Twoim składzie

Napisz w dwóch zdaniach, czym handlujesz i na ilu stanowiskach pracujesz. Odpiszemy z wyceną i z terminem — bez formularzy na pół godziny.

Napisz do nas