Skład budowlany i opałowy
Towar na tony i na worki, waga samochodowa na wjeździe, sprzedaż i gotówką, i na przelew. Kwit wagowy składa się z dwóch ważeń oddzielonych pół godziny jazdy.

Program bez Twojej kartoteki jest pusty, a pustego nie da się ocenić. Dlatego wdrożenie zaczyna się od cennika, a nie od szkolenia — i dlatego cennik wczytuje się z pliku, zamiast przepisywać go przez tydzień.

Instalator pobierasz z panelu klienta i uruchamiasz jak każdy inny program. Przy pierwszym starcie podajesz klucz aktywacji — ten sam, który dostałeś przy zakupie. Program sprawdza licencję raz, a potem pracuje także bez internetu.

Dwa pliki CSV z Excela. Przy każdym zobaczysz najpierw podgląd: ile wierszy wejdzie, które odpadły i dlaczego. Nieznana jednostka zatrzymuje swój wiersz zamiast podstawić „szt" — bo to dałoby złą cenę przy każdej następnej sprzedaży.

Nazwa, NIP, adres, bank i stopka dokumentu. To jest sprzedawca drukowany na każdej fakturze, więc program przypomina o tym na pulpicie, dopóki pole jest puste.

Właściciel powstaje przy pierwszym uruchomieniu, resztę zakładasz sam. Kasjer wchodzi PIN-em, kierownik hasłem. Przy trzech osobach wystarczą uprawnienia nadane wprost; przy trzydziestu robi się to grupami.

Druga kasa aktywuje się tym samym kluczem i dostaje własny numer stanowiska. Kasy znajdują się w sieci lokalnej same — nie podaje się żadnych adresów. Pierwsza wymiana przenosi całą kartotekę i historię.


Towar na tony i na worki, waga samochodowa na wjeździe, sprzedaż i gotówką, i na przelew. Kwit wagowy składa się z dwóch ważeń oddzielonych pół godziny jazdy.
Kartoteka na kilka tysięcy pozycji, faktury z terminem płatności, rozrachunki i limity kredytu. Cennik przychodzi od dostawcy co kwartał i wchodzi jednym plikiem.
Usługi obok towarów, sprzęt wynajmowany na dobę z kalendarzem zajętości, protokół wydania i zwrotu, własna flota z terminami przeglądów.

Kasy w jednym budynku znajdują się po sieci lokalnej. Oddział w innym mieście nie wymaga ani stałego adresu IP, ani otwierania portu w routerze: zmiany jadą przez nasz przekaźnik w zaszyfrowanej kopercie, której nie umiemy otworzyć. Każdy oddział pracuje na pełnych danych, więc zerwane łącze nie zatrzymuje sprzedaży — wstrzymuje tylko wymianę.

Program robi kopię przy starcie i przy zamknięciu, a Ty możesz zrobić własną przed inwentaryzacją albo zmianą cen. Kopia wyniesiona na pendrive wiezie ze sobą klucz zawinięty w kod odzyskiwania — ten sam, który program pokazuje raz, przy zakładaniu bazy, i każe zapisać na papierze. Z tą kartką i tym pendrive’em nowy komputer staje się tą samą instalacją, co poprzedni. Bez kartki nie otworzymy tej kopii także my.

Zależy od tego, ile masz pozycji w cenniku i ile stanowisk. Napisz — odpiszemy z terminem i wyceną.
Zapytaj o wdrożenie